wtorek, 5 grudnia 2017

Hersylia

"W Hersylii, dla ustalenia stosunków, które rządzą życiem miasta, mieszkańcy rozciągają nici między narożnikami domów, nici białe lub czarne, lub szare, lub biało-czarne, w zależności od tego, czy oznaczają związki pokrewieństwa, wymiany, władzy przedstawicielstwa. Kiedy nici jest już tyle, że nie można się pośród nich poruszać, mieszkańcy odchodzą: rozmontowuje się domy; pozostają tylko nici i podpory nici. Ze stoku góry uchodźcy z Hersylii, obozując ze sprzętami domowymi, spoglądają na plątaninę nici i pali, która wznosi się pośród równiny. Jest to wciaż jeszcze miasto Hersylia, a oni są niczym. Odbudowują gdzie indziej Heryslię. Tkają z nici podobną figurę, którą pragnęliby uczynić bardziej złożoną, a zarazem regularniejszą od poprzedniej. Potem porzucają ją i przenoszą się wraz ze swymi domostwami jeszcze dalej. I tak, podróżując po terytorium Hersylii, napotykasz ruiny porzuconych miast, bez murów, które są nietrwałe, bez kości zmarłych, które toczy wiatr: pajęczyny powikłanych stosunków, szukające formy."
 Italo Calvino niewidzialne miasta